Marian Sochacki

Pan Marian zajmuje się rzeźbiarstwem i wykonywaniem modeli statków z dawnych epok. Zainteresowanie drewnem przejął od dziadka, który „miał smykałkę do strugania kozikiem” i w wolnych chwilach rzeźbił zabawki. Kiedyś wykonał nawet ule do swojej pasieki.
Pan Marian od dziecka lubił wycinać scyzorykiem w korze sosnowej sylwetki ludzi i zwierząt. Zawsze kierował się wyobraźnią. Tzw. „dłubki” (określenie jego ojca) rzeźbił najczęściej w lipie i wierzbie. Wykonywał także małe modele żaglowców: maszty z zapałek, a żagle z papieru. Nierówności na powierzchni kory wyrównywał woskiem pszczelim. W latach 70. robił też pamiątki – flakony i zastawy stołowe, nakładając na butelki masę papierowo–mączną, która po wyschnięciu barwiona była kawą Inką i wywarem z łupin cebuli, a następnie lakierowana tak, by imitować korę drzewną.
Rzeźbę w drewnie rozpoczynał od wykonywania świątków. Spod dłuta pana Mariana wychodziły i pojedyncze figurki, i całe sceny, np. „Szopka Betlejemska”. Dziś do najczęściej wykorzystywanych przez niego motywów sakralnych należą postacie Chrystusa Frasobliwego, Chrystusa na Krzyżu i Madonny. Często rzeźbi też figurki Żydów i wiejskie kapele. Jak mówi, „jeżeli mam talent, to dostałem go w darze od Boga i tworzę dla jego chwały. Swoją twórczością chcę też oddać hołd naszym przodkom”.
Na udział w wystawach zdecydował się dopiero w 1994 r. Pierwsza z nich miała miejsce w jego rodzinnym Dzikowcu, inne w Kolbuszowej, Rzeszowie i Boguchwale. Szczególnie ważnym miejscem jest dla artysty Park Etnograficzny MKL w Kolbuszowej, w którym organizowane są co roku Prezentacje Twórczości Ludowej. Wystawy i imprezy plenerowe traktuje jako okazję do zaprezentowania swoich rzeźb, ale i poznania innych artystów.
Pan Marian od dziecka lubił wycinać scyzorykiem w korze sosnowej sylwetki ludzi i zwierząt. Zawsze kierował się wyobraźnią. Tzw. „dłubki” (określenie jego ojca) rzeźbił najczęściej w lipie i wierzbie. Wykonywał także małe modele żaglowców: maszty z zapałek, a żagle z papieru. Nierówności na powierzchni kory wyrównywał woskiem pszczelim. W latach 70. robił też pamiątki – flakony i zastawy stołowe, nakładając na butelki masę papierowo–mączną, która po wyschnięciu barwiona była kawą Inką i wywarem z łupin cebuli, a następnie lakierowana tak, by imitować korę drzewną.
Rzeźbę w drewnie rozpoczynał od wykonywania świątków. Spod dłuta pana Mariana wychodziły i pojedyncze figurki, i całe sceny, np. „Szopka Betlejemska”. Dziś do najczęściej wykorzystywanych przez niego motywów sakralnych należą postacie Chrystusa Frasobliwego, Chrystusa na Krzyżu i Madonny. Często rzeźbi też figurki Żydów i wiejskie kapele. Jak mówi, „jeżeli mam talent, to dostałem go w darze od Boga i tworzę dla jego chwały. Swoją twórczością chcę też oddać hołd naszym przodkom”.
Na udział w wystawach zdecydował się dopiero w 1994 r. Pierwsza z nich miała miejsce w jego rodzinnym Dzikowcu, inne w Kolbuszowej, Rzeszowie i Boguchwale. Szczególnie ważnym miejscem jest dla artysty Park Etnograficzny MKL w Kolbuszowej, w którym organizowane są co roku Prezentacje Twórczości Ludowej. Wystawy i imprezy plenerowe traktuje jako okazję do zaprezentowania swoich rzeźb, ale i poznania innych artystów.
Pan Marian jest bardzo aktywnym twórcą. Jego drugą wielką pasją jest zielarstwo. Ponadto od wielu lat udziela się w Amatorskim Zespole Pieśni i Tańca „Dzikowiacy”, Kole Twórców Amatorów i Straży Grobowej w Dzikowcu. Warto odwiedzić warsztat pana Mariana i obejrzeć jego narzędzia pracy, a także zajrzeć do domu artysty, gdzie zgromadzono wiele jego dzieł.
Oprac. Justyna Niepokój
Kontakt
Marian Sochacki – rzeźba w drewnie
Dzikowiec 251
36 – 122 Dzikowiec
tel. +48 17 227 44 72
Zobacz galerie zdjęć
Sochacki Marian, rzeźba, Dzikowiec »Wydarzenia

Szlak Tradycyjnego Rzemiosła na Facebooku!
Zobacz, dodaj do ulubionych stron i bądź na bieżąco! Powiadom swoich ...Twórcy

Jan Kot
Pan Jan Kot, mieszkający w Medyni Głogowskiej jest garncarzem. Pracuje także ...
Marek Twardy
„Mam nadzieję, że stworzę coś pięknego, wartego podziwu. Wiele ...
Jan Maciej Łyko
Pan Jan rzeźbi od początku lat 70., ale, jak sam mówi, sławę przyniosło ...Rzemiosła

pieczywo tradycyjne
Mąka i kasza stanowiły podstawy przetwórstwa zbożowego na wsi. ...
plecionkarstwo
Koszykarstwo, plecionkarstwo, wikliniarstwo to zajęcie bardzo stare, już w ...





























