
Wśród gospodyń z zespołu obrzędowego „Mazurzanie” pani Zofia jest specjalistką od obróbki i przędzenia lnu na tzw. przęślicy przysiadkowej. Jak wspomina, od dzieciństwa robiła wszystko, co związane z lnem: „Rwałam, rosiłam, cięłam na międlicy i cierlicy, czesałam, żeby włókna lnu oddzielić od końcówek”. Wyczesany len zwijano następnie w garści i nakładano na tzw. „krężel”, wydrążony w dolnej części i osadzany na drążku. On z kolei przymocowany ...
więcej
Pani Dorota długo szukała swojej drogi. Zdobyła wykształcenie ekonomiczne, ale jej pasją zawsze było malowanie. Próbowała też haftu, wykonywała gobeliny. 10 lat temu odwiedziła parafię w Strachocinie, miejscu kultu św. Andrzeja Boboli, i zostawiła karteczkę z intencją o pracę, która byłaby dla niej prawdziwą przyjemnością. Od tego momentu zaczęła się przygoda z ikoną, a także proces nawrócenia pani Doroty i jej rodziny.
Rozpoczęła pracę w pracowni plastycznej, ...
więcej
Pan Edward od dzieciństwa interesował się malarstwem, natomiast przygodę z rzeźba rozpoczął 10 lat temu. Obecnie zajmuje się przede wszystkim właśnie rzeźbą i płaskorzeźbą. W jego twórczości dominuje tematyka sakralna. Rzeźbi głównie w drewnie lipowym.
Swoje dzieła po raz pierwszy zaprezentował w 2002 r. Kolejne wystawy odbyły się m. in. w Strzyżowie, Rzeszowie, Stępinie, Grodzisku i Dobrzechowie. Prace artysty znajdują się w zbiorach prywatnych w kraju i za ...
więcej
Pan Henryk jest rzeźbiarzem samoukiem. Chociaż ukończył technikum drzewne i pracował w stolarni, zasady rzemiosła artystycznego poznał sam, stosując metodę prób i błędów. Trudno było Panu Henrykowi znaleźć swojego mistrza, stąd rzeźbiarz kupował gotowe wyroby i poprzez obserwację, uczył się kolejnych etapów pracy. Chcąc wyrzeźbić konia, badał nozdrza, chrapy.. po to, by lepiej oddać ich wygląd. Zaczął pracować dłutem zrobionym ze śrubokręta. Rzeźbił po ...
więcej
Pani Albina Giża robi kwiatki z bibuły i pająki ze słomy i bibuły. I pająki, i kwiatki umie robić od dziecka, nauczyła się tego od swojego ojca. „Te pająki to ja jeszcze to z domu, od malutkiego dziecka. Ja pochodzę z bardzo biednej rodziny. Na prawdę z ubogiej, biednej rodziny. I moi rodzice jeszcze przed wojną i w czasie wojny, bo ja w 40 roku jestem urodzona, to w czasie wojny, to tato mój tak. Robił takie buty drewniaki. Potem robił kalosze(...) To moja mama umiała bardzo ...
więcej
Koło Gospodyń Wiejskich z podrzeszowskiego Miłocina wyspecjalizowało się w robieniu kwiatów z bibuły. Zaczęło się w 2005 r., kiedy to 10 pań wzięło udział w dwudniowym kursie prowadzonym przez Czesławę Zawadzką z Przychojca k/Leżajska, która jest traktowana jako ekspertka w tej dziedzinie. Wszystkie z nich potrafią teraz robić mniejsze i większe kwiaty, a 4 osoby: przewodnicząca KGW – Zofia Rembisz oraz Zofia Głąb, Teresa Tereba, Aneta Uliasz zajmują się promocją ...
więcej
Pani Teresa zajmuje się wykonywaniem kopii ikon. Z teorią zetknęła się podczas studiowania historii sztuki, ale to spotkanie z Jadwigą Denisiuk, miejscową pisarką ikon, zachęciło ją do rozpoczęcia praktyki. Dzisiaj jest to główne zajęcie pani Teresy.
Pisanie ikon to praca czasochłonna i wieloetapowa. Zaczyna się od przygotowania deski, która musi być idealnie równa, bez sęków, najlepiej – pozyskana z drzewa liściastego. Najpierw na powierzchnię, wysmarowaną klejem ...
więcej