Spotkanie na Szlaku – relacja

Wyplatanie koszyków, ozdabianie zabawek z drewna, malowanie na szkle, wykonywanie „pająka” czy bibułkowego kwiatka to tylko nieliczne z zadań, z którymi podczas niedzielnego spotkania na Szlaku Tradycyjnego Rzemiosła zmierzyli się goście Skansenu w Kolbuszowej.
Odwiedzający muzeum mogli zarówno przyglądać się pokazom rzemieślniczym, jak i sami spróbować sił w wybranej dziedzinie. Dla większości z nich były to zupełnie nowe doświadczenia, ale dzięki wskazówkom prowadzących warsztaty twórców, każdy mógł być zadowolony ze swojego dzieła. Magdalena Cięciwa, której pasją jest piękna, choć trudna, technika koronki klockowej, pokazywała, jak splatać nitki, by powstawały misterne cudeńka. Bogumiła Jasińska niejedną osobę zainteresowała malowaniem na szkle, a Czesława Zawadzka i Albina Giża tworzeniem kwiatów z bibuły. Na tych natomiast, których interesowało wyrabianie glinianych garnków, oczekiwał Jan Jurek, który w ciekawy sposób przedstawiał kolejne etapy powstawania naczynia i uczył techniki posługiwania się kołem garncarskim. Każdy, kto nie obawiał się pobrudzić gliną, wychodził z warsztatów z własnoręcznie zrobionym naczyniem. Szczególną popularnością cieszyły się również drewniane koniki zabawkarza Jana Dudziaka, które można było pomalować według własnej fantazji.
W warsztatach mogli wziąć udział wszyscy odwiedzający Skansen, bez względu na wiek, jednak w programie imprezy ważne miejsce zajmowali najmłodsi goście. To dla nich powstał kącik zdobnictwa regionalnego oraz plastyczny – aby zająć miejsce przy sztalugach, ustawiały się nawet kolejki. Edukacyjna gra terenowa, będąca rodzajem przewodnika po skansenie i obecnych w nim tego dnia rzemiosłach, dała dzieciom możliwość rozwiązywania zagadek, a jeśli tu wszystko poszło gładko, także zdobycia nagród. Uczestnicy imprezy mieli również możliwość dokonania zakupu wyrobów rzemiosła ludowego oraz skosztowania przysmaków kuchni regionalnej – domowy chleb ze smalcem, pierogi, proziaki i różne słodkości skusiły wielu łakomczuchów. Te i wiele innych atrakcji pozwoliło na obszerną prezentację regionalnego dziedzictwa kulturowego i zapoznanie się z nim nie tylko mieszkańców okolicznych miejscowości.
Odwiedzający muzeum mogli zarówno przyglądać się pokazom rzemieślniczym, jak i sami spróbować sił w wybranej dziedzinie. Dla większości z nich były to zupełnie nowe doświadczenia, ale dzięki wskazówkom prowadzących warsztaty twórców, każdy mógł być zadowolony ze swojego dzieła. Magdalena Cięciwa, której pasją jest piękna, choć trudna, technika koronki klockowej, pokazywała, jak splatać nitki, by powstawały misterne cudeńka. Bogumiła Jasińska niejedną osobę zainteresowała malowaniem na szkle, a Czesława Zawadzka i Albina Giża tworzeniem kwiatów z bibuły. Na tych natomiast, których interesowało wyrabianie glinianych garnków, oczekiwał Jan Jurek, który w ciekawy sposób przedstawiał kolejne etapy powstawania naczynia i uczył techniki posługiwania się kołem garncarskim. Każdy, kto nie obawiał się pobrudzić gliną, wychodził z warsztatów z własnoręcznie zrobionym naczyniem. Szczególną popularnością cieszyły się również drewniane koniki zabawkarza Jana Dudziaka, które można było pomalować według własnej fantazji.
W warsztatach mogli wziąć udział wszyscy odwiedzający Skansen, bez względu na wiek, jednak w programie imprezy ważne miejsce zajmowali najmłodsi goście. To dla nich powstał kącik zdobnictwa regionalnego oraz plastyczny – aby zająć miejsce przy sztalugach, ustawiały się nawet kolejki. Edukacyjna gra terenowa, będąca rodzajem przewodnika po skansenie i obecnych w nim tego dnia rzemiosłach, dała dzieciom możliwość rozwiązywania zagadek, a jeśli tu wszystko poszło gładko, także zdobycia nagród. Uczestnicy imprezy mieli również możliwość dokonania zakupu wyrobów rzemiosła ludowego oraz skosztowania przysmaków kuchni regionalnej – domowy chleb ze smalcem, pierogi, proziaki i różne słodkości skusiły wielu łakomczuchów. Te i wiele innych atrakcji pozwoliło na obszerną prezentację regionalnego dziedzictwa kulturowego i zapoznanie się z nim nie tylko mieszkańców okolicznych miejscowości.
Zobacz galerie zdjęć
Spotkanie na Szlaku »Twórcy

Jan Maciej Łyko
Pan Jan rzeźbi od początku lat 70., ale, jak sam mówi, sławę przyniosło ...
Jan Stopyra
Jan Stopyra tworzy zabawki, koniki z wozami oraz ptaszki. Wszystko ręcznie ...
Marian Sochacki
Pan Marian zajmuje się rzeźbiarstwem i wykonywaniem modeli statków z dawnych ...Rzemiosła

pieczywo tradycyjne
Mąka i kasza stanowiły podstawy przetwórstwa zbożowego na wsi. ...
plecionkarstwo
Koszykarstwo, plecionkarstwo, wikliniarstwo to zajęcie bardzo stare, już w ...





























